Horoskop: wierzyć czy nie?

Postęp nauki, medycyny, technologii pozwala ludziom na życie znacznie lepsze niż nawet dekadę temu. Ogólny dostęp do mediów, Internetu i informacji niesie za sobą wiele zagrożenia. Choroby cywilizacyjne, samotność czy poczucie zagubienia w wielkim technologicznym świecie. Coraz mniej pytań pozostaje bez odpowiedzi.

Jednak ludzką naturą jest ciekawość i wszystko, co nieosiągalne. To, czego sami nie możemy zrozumieć, często interesuje nas bardziej niż to co odkryte. Niewiedza, która łączy wszystkich to przyszłość. Od najdawniejszych epok ludzie próbowali wyczytać co ich czeka: w numerologii w kartach i gwiazdach. Czy ma to jednak sens ?

Przyszłość należy do Ciebie!

Dawniej papierowe gazety, dzisiaj media w Internecie pozwalają zapoznać się z horoskopem na konkretny dzień, tydzień, miesiąc i rok. Szukamy informacji w każdej dziedzinie życia. Sprawdzamy odpowiedzi na powodzenie zawodowe, w miłości i zdrowiu. Jak się okazuje, na podstawie badań Polacy czytają horoskopy, często jednak z zastrzeżeniem, że wiara w to, co przeczytamy, jest wątpliwa. Ciekawość, ale i sprawdzenie, czy poprzednie dni i miesiące z horoskopu się sprawdziły.

Właśnie wnioski, że horoskop się spełnił, że w życiu wydarzyło, się tak jak było zapisane powoduje, że z większą ciekawością i zaufaniem zaglądamy do nich ponownie. Warto zauważyć, że znak zodiaku przypisany jest do dużej grupy ludzi, a treść horoskopu najczęściej jest pisana bardzo ogólnikowo. Tak, żeby czytelnik mógł stwierdzić, że tak to są:

– moje cechy charakteru,

– faktycznie opisana sytuacja miała miejsce (randka, spotkanie czy gorsze samopoczucie w konkretnym dniu!).

Tu się należy zastanowić czy to my pasujemy do horoskopu czy horoskop pasuje do nas. Zgodnie z naukami katolickimi wiara w horoskopy jest grzechem (a to większa cześć polskiego społeczeństwa). Wiele osób liczy się ze zdaniem wróżek i jasnowidzów- przykładem są instytucje współpracujące, kiedy zabraknie innych narzędzi. Nie korzystają oni jednak z treści które znajdziemy w Internecie czy gazecie. Najczęściej osoby piszące takie horoskopy nie mają nic wspólnego z astrologią i horoskopem. Przeczytanie horoskopu to nic złego, ale zaufanie i wiarę w te przepowiednie powinniśmy trzymać na dystans- duży dystans.